Wiedzę możemy zdobywać od innych, ale mądrości musimy nauczyć się sami. /Adam Mickiewicz/

15 kwietnia 2014

Wycieczka w Tatry "Szukamy krokusów"

MŁODZIEŻOWE KOŁO
KRAJOZNAWCZO – TURYSTYCZNE
              IM. JERZEGO KUKUCZKI

Już minął tydzień od naszej wycieczki w Tatry (6.04.2014 r.), a my nadal jesteśmy pod wielkim wrażeniem polany pełnej krokusów!
Skoro świt ruszyliśmy autokarem do Zakopanego i po kilku godzinach jazdy dojechaliśmy do Doliny Chochołowskiej. Jest to najdłuższa i największa dolina w polskich Tatrach, znajdująca się na zachodnim skraju polskich Tatr Zachodnich. Dolina, zajmuje obszar ponad 35 km² i ma długość ok. 10 km,  najpiękniej wygląda wiosną, kiedy kwitną krokusy, a na halach rozpoczyna się wypas owiec.
Mimo, że prognozy pogody przewidywały deszcz, a nawet śnieg to Tatry przywitały nas słońcem. Pięknie wyglądały ośnieżony szczyty podczas naszej wędrówki, a odpoczynki przewidziane był w miejscach związanych z Janem Pawłem II, który wielokrotnie odwiedzał dolinę. Na końcu Polany Chochołowskiej, a tym samym Doliny Chochołowskiej, po ponad dwóch godzinach marszu, dotarliśmy do największego, tatrzańskiego schroniska stojącego na wysokości 1148 m n.p.m. Po sfotografowaniu polany pełnej krokusów i po odpoczynku w schronisku PTTK im. Jana Pawła II, udaliśmy się do kapliczki Św. Jana Chrzciciela. Widok z tego miejsca był piękny, wprost na szczyt Grzesia. Potem już rozpoczęła się droga powrotna, wśród bryczek pełnych ceprów, którzy nie byli wstanie przejść pieszo tej pięknej doliny Tatrzańskiego Parku Narodowego.

Do domu dotarliśmy wieczorem i choć rano nie chciało się wstać do szkoły, to w pamięci mieliśmy widok tysięcy kwitnących krokusów.
Nasze najbliższe plany: weekend majowy w Pradze, a siódmego czerwca wybierzemy się na XIV Powiatowy Rajd Górski z metą w Porąbce.

                                      Szczegóły i zapisy u opiekuna SKKT

Katarzyna Maciejowska-Bączek

CYBERNAUCI - bezpieczni w sieci