Wiedzę możemy zdobywać od innych, ale mądrości musimy nauczyć się sami. /Adam Mickiewicz/

8 stycznia 2015

Jasełka 2014

     Jednym z najważniejszych symboli świąt Bożonarodzeniowych, są Jasełka. Tradycyjnie co roku przedstawiane są w każdej szkole, odgrywane przez uczniów młodszych, czy starszych. Jak tradycja to tradycja- w naszej szkole także one się odbyły. 

     Główne role dostali uczniowie z klas pierwszych, lecz oczywiście nie zabrakło wkładu starszych kolegów i koleżanek. Należy wyróżnić tych, którzy zagrali pierwszoplanowe rolę, z pewnością wymagały one dużo nauki tekstu, ale i śmiałości wejścia na scenę. 

     Szkolny chór pięknie zaśpiewał kolędy, a solowe wykonania dziewczyn wypełniały salę magicznym brzmieniem. Cudowne, kolorowe dekoracje umożliwiały wczucie się w ten świąteczny nastrój, oraz bijąca od nich radością (zapewne wykonane zostały w takiej właśnie atmosferze) sprawiała, że nie sposób było przechodząc obok nich, czy choćby patrząc, nie uśmiechnąć się! 

    To wszystko brzmi tak...niezwykle, prawda? Wyobraźcie sobie zatem jakie uczucie towarzyszyły odbiorcą przedstawienia. W końcu czego chcieć więcej? Życzenia, piosenki, instrumenty, uśmiechy, ale i zabawna, zupełnie niespodziewana wizyta Świętego Mikołaja na sam koniec. W humorystyczny sposób ów Św. Mikołaj ( w roli głównej Tymoteusz Śliwiński) zakończył Jasełka, doprowadzając salę do szczerego śmiechu. Bo przecież święta polegają na tworzeniu wokół siebie, takiej właśnie atmosfery. 

    Każdy kto włożył wkład w przygotowanie Jasełek, powinien być z siebie naprawdę dumny, bo efekt ciężkiej pracy został nagrodzony gromkimi oklaskami. Oby kolejne przedstawienia tego typu, zostały z każdym rokiem przedstawione równie klimatycznie! 


    Jasełka przygotowała katechetka Agnieszka Buczek, oprawę muzyczną zapewniła p. Halina Piłocik, zaś o oprawę fotograficzną zadbała p. Joanna Krupnik. 
    
Tekst:Emilia Król                                                          Galeria zdjęć - KLIK.                              

CYBERNAUCI - bezpieczni w sieci